Poradnik studenta. Rozwijaj karierę już na studiach
Niepelnosprawni.pl
Julita Kuczkowska
27 Listopad, 2018 - 10:41

Dzisiejszy rynek pracy jest coraz bardziej otwarty na pracowników z niepełnosprawnością. Jednak jego realia są dość specyficzne – z jednej strony pracodawcy mają problem ze znalezieniem kompetentnych osób z konkretnymi umiejętnościami. Z drugiej – świeżo upieczeni absolwenci uczelni dostają lekcję pokory, bo praca szuka człowieka, ale z przynajmniej kilkuletnim doświadczeniem. Czy jest tu jeszcze miejsce na niepełnosprawność?

Poradnik studenta. Rozwijaj karierę już na studiach
Mateusz Różański, pixabay.com
REKLAMA
.

- Rynek pracy w Polsce staje się z roku na rok coraz bardziej agresywny. Nie liczy się tylko wykształcenie, ale przede wszystkim doświadczenie i tak zwany survival na rynku pracy – mówi Przemysław Rogalski, doradca zawodowy z Fundacji Aktywnej Rehabilitacji (FAR). – Pocieszające jest jednak to, że nawet jak ktoś nie ma doświadczenia, to rynek jest tak bogaty i różnorodny, że pozwoli na jego zdobycie – dodaje i zaznacza, że trzeba przede wszystkim przyjąć odpowiednią postawę – ktoś mnie przyjmuje do pracy dlatego, że jestem wartościowym pracownikiem, a nie dlatego, że jestem niepełnosprawny i może się lituje, albo też chodzi mu o dofinansowanie do mojego wynagrodzenia.

Poczucie własnej wartości z pewnością jest kluczowe, na co zwraca uwagę pośrednik pracy – Michał Czapiewski z Centrum Integracja. Uważa, że największy nacisk należy kłaść na rozwój poczucia pewności siebie – przekonać się do swoich kompetencji, umieć zaprezentować siebie jako potencjalnego pracownika, wyrzucić myślenie: „ale ja jestem niepełnosprawny”.

- Najgorsza rzecz, jaka może się zdarzyć, to patrzeć na rynek pracy i pracę przez pryzmat niepełnosprawności – zaznacza.

Zamiast skupiać się na potencjalnych ograniczeniach, trzeba patrzeć tak, że ma się pewne kompetencje i można być wartościowym pracownikiem.

- Z mojej perspektywy i doświadczenia często traktuje się niepełnosprawność jako alibi: „obecnie studiuję, więc nie mogę teraz pracować” – zauważa Michał Czapiewski.

Według niego czasami to właśnie niepełnosprawność staje się wymówką. Skutkuje to brakiem doświadczenia oraz tego, co może dać praca – oprócz znajomości fachu – czyli rozwijania kompetencji miękkich, jak: praca w grupie, komunikacja, rozwiązywanie konfliktów.

- Student, który w trakcie studiów nie podejmuje pracy, po zdobyciu dyplomu jest już kilka kroków do tyłu – zaznacza ekspert Centrum Integracja.

 

PAMIĘTAJ!


Program studiów dla wszystkich studentów danego kierunku jest taki sam. Zdajesz te same egzaminy, realizujesz identyczne jak inni warsztaty i seminaria. To oznacza, że bez względu na niepełnosprawność na rynku pracy jesteś wart tyle samo co pełnosprawny pracownik.

fot. Piotr Stanisławski

Zacznij od praktyk lub stażu


Każdy program studiów przewiduje obowiązkowe praktyki studenckie. Kasia Galicka właśnie kończy studia na kierunku „Praca socjalna w pomocy społecznej”.

- Moja uczelnia miała podpisane umowy z kilkoma placówkami, więc można było sobie wybrać. Zdecydowałam się na praktyki w MOPS w Słupsku jako pracownik socjalny – wyznaje studentka. – Kolejnych praktyk szukałam na własną rękę, bo chciałam znaleźć coś, w czym będę mogła zdobyć doświadczenie, na jakim mi zależało. Była to praktyka jako asystent rodziny w placówkach wsparcia dziennego. Przed kontaktem z ludźmi nie miałam żadnych barier, ale bałam się, że gdzieś będą schody – bariery architektoniczne. Gdy poznałam wcześniej te placówki, to wiedziałam, że dam sobie radę, mimo że nie były w 100 procentach dostosowane – dodaje Kasia z dumą w głosie.

Praktyki i staże są dobrą podstawą i początkiem budowania kariery zawodowej. Warto odbyć dłuższe praktyki lub staż na przykład w wakacje. Wiele dużych firm prowadzi wakacyjne programy stażowe dla studentów, które zazwyczaj przewidują wynagrodzenie za wykonaną pracę. Wystarczy wyszukać firmy z branży, w której chce się rozwijać, i sprawdzić, czy mają ofertę stażową na swych stronach internetowych w zakładce: Dla studentów lub Kariera.

Połącz studia i pracę


Filip Loba z Politechniki Łódzkiej zaczął od płatnej praktyki, a później w tym samym miejscu został na etacie. Łączy studia w trybie dziennym z pracą.

- Przede wszystkim musisz dobrać dobrze pracę, żeby nie kolidowała z zajęciami, albo lawirować z planem zajęć – radzi student – bo czasami pracodawca szuka kogoś od poniedziałku do piątku. Trzeba mierzyć siły na zamiary. Można pracować tylko popołudniami albo jeśli się da, ułożyć plan zajęć tak, żeby mieć przynajmniej jeden dzień wolny na uczelni i wtedy chodzić do pracy. Czasami udaje się to dopiero na III roku, kiedy zajęć jest nieco mniej. Ale ma to też plusy. Bo I rok warto poświęcić na dobry start na uczelni – uczyć się, wyrobić sobie dobrą opinię wśród wykładowców. – O pracy myślałbym na II, III roku – mówi Filip. – Ma się już wtedy pewną wiedzę nabytą na studiach, która pozwala znaleźć lepszą pracę, a i pracodawcy lepiej patrzą na takiego studenta, bo jest jakaś szansa, że gdy skończy studia, to w tym miejscu zostanie.

Innym rozwiązaniem są studia zaoczne. Wprawdzie są płatne, ale studenci z niepełnosprawnością mają możliwość dofinansowania czesnego z programu PFRON Aktywny Samorząd. Tryb zaoczny daje pięć dni wolnych od uczelni, które można wykorzystać nie tylko na odpoczynek i rehabilitację, ale również rozwój zawodowy.

O karierze trzeba myśleć, biorąc pod uwagę swoją niepełnosprawność. W zasadzie powinno się to przeanalizować już na etapie wyboru kierunku studiów. Zastanowić się nie tylko, jak jest teraz, ale też w jakiej formie będzie się po ukończeniu studiów i za kolejne 10, 15 lat. Jeśli ktoś jest mniej samodzielny, to warto rozważyć możliwość pracy zdalnej. Dużo jest firm, które taką pracę akceptują, a często nawet preferują. A jeśli ktoś jednak lubi przebywać z ludźmi, to może pracować częściowo w domu, a częściowo w biurze.

- Uważam, że każda osoba niepełnosprawna, która stara się o pracę, powinna przede wszystkim wiedzieć, jakie ma prawa i jak pracodawca może na tym skorzystać. To leży po stronie nas – osób niepełnosprawnych – przyznaje Filip Loba.

Więcej w portalu Niepelnosprawni.pl

Redakcja portalu TurekBezBarier.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach.

Reklama

 
Copyright:TurekbezBarier    2014 - 2018   Wszystkie prawa zastrzeżone.